środa, 25 października 2023

Norweska mgła nadciąga! Taake na 2 koncertach w Polsce!

Hoest i towarzyszący mu muzycy Taake pokażą wam, że black metal to totalne zło już 15 marca w Krakowie oraz dzień później w Warszawie. Rozgrzeją ich podobnie blackmetalowe, eksplorujące brutalne strony nurtu Nordjevel oraz Theotoxin. Na koncerty zaprasza Knock Out Productions! 




TAAKE (Norwegia) black metal:
    
    

Hoest to człowiek, który wręcz oddycha black metalem i generalnie zaliczył już tyle składów z tych okolic, że większość adeptów gatunku mogłaby mu pozazdrościć. Bo oprócz Taake pojawił się przecież m.in. Gorgoroth, Urgehal, Carpathian Forest jako muzyk koncertowy, a to tylko czubek góry lodowej. Co jednak najistotniejsze, jego macierzysty projekt jest absolutnie esencjonalnym punktem drugiej fali black metalu i to takim, który wciąż kąsa oraz emanuje mrokiem, niezmiennie wywierając przy tym wrażenie. Nowe płyty Taake nie są bowiem jakimiś tam próbami zmierzenia się z własną legendą, tylko monolitami – wypełnionymi mroźnymi melodiami i nordyckim folklorem. Skrótowo: tak, jak debiutanckie “Nattestid ser porten vid…” jest wciąż wybitne, tak chociażby tegoroczne “Et hav av avstand” w niczym mu nie ustępuje. To w dalszym ciągu muzyka trzymająca w napięciu, zupełnie jakbyście wybrali się nocą na spacer po Bergen w trakcie zimowej wichury.

    



    
        
        
 
NORDJEVEL (Norwegia) black metal:
    
    

Pompa, brutalność, epickie struktury i rzeź niewiniątek – tak można by streścić twórczość Nordjevel. Powstały w 2015 roku zespół operuje różnymi formami black metalu, mimo wszystko stawiając jednak na maksymalną intensywność, i w każdej radzi sobie bardzo słusznie. Niezależnie, czy akurat wrzucają szósty bieg i tłuką tyle BPM-ów, ile wlezie, czy kiedy nieco zwalniają, osiągając majestat godny Bathory, to w każdej odsłonie odnajdują się bez zarzutów. Do tego dochodzi też ekstrema w kontekście występów: płonące pentagramy, dym, kolczugi… Jeśli chcecie zobaczyć piekło na ziemi, po prostu idźcie na ich koncert.



    
 
    
THEOTOXIN (Austria) black metal:
    
    

Theotoxin raczej nie przebierają w środkach. Austriacy odpalają blasty, kostkowane w tempie nadświetlnym tremola i kroczą przed siebie, depcząc po drodze każdą religię i świętość. Ta formuła zdecydowanie działa, bo chociażby ostatnie w ich dyskografii “Fragment : Totenruhe” to w zasadzie clou najbardziej splugawionego black metalu pod słońcem. Jest cały czas gorąco, agresja nie maleje, a do tego dochodzi też nieco melodii hołdujących Dissection – samo gęste. 

 



Bilety są już dostępne! O tu: https://knockoutmusicstore.pl