piątek, 23 lipca 2021

Darkside - Spiral (23.07.2021)


Nagrali doskonały debiutancki album, zebrali grad genialnych opinii i....zawiesili działalność rok później. Tak minęło osiem lat... Gdy wielu fanów spisało już projekt na straty, Nicolas Jaar i Dave Harrington ogłosili powrót Darkside. Na swojej drugiej płycie duet udowadnia, że pokładane w nim oczekiwania nie były na wyrost. "Spiral" to jedna z najciekawszych i najbardziej uniwersalnych płyt ostatnich miesięcy.  

Lubisz muzykę, której słuchanie sprawia autentyczną przyjemność, oplatając umysł delikatnymi melodiami, chwytliwym pulsem i rozmarzonymi wokalami? Tak, to zdecydowanie jest album dla ciebie, nieważne, jakie dźwięki są ci najbliższe w codziennych kontaktach z muzyką. Znajdą tu coś dla siebie osoby rozkochane w gitarowych improwizacjach, jazzujących partiach jak i atmosferycznej elektronice, która buduje klimat. "Spiral" wypełniają brzmienia, które wpadają w ucho, wprowadzają w trans i powodują, że odbiorca zatrzymuje się na chwilę i zapomina o tym, co go otacza. Ujmująco piękne pejzaże, nasycone nostalgią, przenoszą do miejsc, które wywołują najpiękniejsze wspomnienia...

Ta płyta jest jak oddech, jak powiew wolności, wakacyjny relaks w ustronnym miejscu, gdzie nikt nie zakłóca spokoju  atmosfery. Jaar i Harrington powołując do życia Darkside szukali właśnie takiej przestrzeni, gdzie będą mogli wyrażać emocje bez wpisywania się w określone schematy, przekraczając granice gatunków i wypowiadać się swobodnie, grać to, co chcą i jak chcą. Udało im się to osiągnąć w stu procentach. Ich twórczość wyróżnia się i jest wyjątkowa, dzięki czemu może trafić do szerokiego grona odbiorców. 

Gitara Harringtona na tym wydawnictwie przejęła znacznie szerszą rolę niż na "Psychic". To ona w dużej mierze prowadzi melodie, tocząc dialogi z ciepłym, lekkim i miękkim głosem Jaara. Duet czaruje, buduje atmosferę, zachwyca. Przy tej płycie nie można się nudzić. Elektroniczne pulsy ustępują chwilami miejsca orientalnym smaczkom, rozmarzonym melodiom i przyjemnemu brzmieniu basu, co tworzy urzekająco piękną całość. Warto wsłuchać się też w teksty niosące uniwersalne przesłanie i ciekawe rozważania, które są owocem rozmów obu muzyków. Trudno wyróżniać tu poszczególne utwory - tej płyty najlepiej słucha się od A do Z. Choć trwa niemal godzinę, mija tak szybko, że nie pozostaje nic innego, jak ponowne jej uruchomienie.

Czy będzie to pomost to wielkiej kariery? To już zależy od samego zespołu. Potencjał jest ogromny, możliwości także, pytanie, czy panowie to wykorzystają, czy ponownie zakopią pod ziemię projekt na czas nieokreślony. Przekonamy się pewnie już niebawem... Wiadomo natomiast tyle, że tej płyty zdecydowanie warto posłuchać, więcej niż raz.

91% 

Posłuchaj płyty: Darkside - Spiral